Tag-Archive for » Internet «

Internet waży tyle co…truskawka

czwartek, Październik 18th, 2012 | Autor:

Na świecie istnieje wiele rzeczy, których pozornie nie można zważyć. Do tego chyba każdy przyzna, że jest też wiele, których nie ma potrzeby ważenia. Jednak człowiek – z natury uparty i ciekawski – chce wiedzieć wszystko, dlatego na najróżniejsze skomplikowane sposoby dokonuje pomiarów ciężaru np. planet, czy mikroskopijnych cząstek (pisaliśmy o tym we wcześniejszych artykułach pt. Najczulsza waga świata z Barcelony i Jak zważyć planety?).

W celu ułatwienia wszelkich potrzebnych w: handlu, transporcie, nauce i innych dziedzinach życia pomiarów wymyśliliśmy wagi platformowe, laboratoryjne, precyzyjne, hakowe itp. Natomiast żeby określić masę pewnych przedmiotów (czasami nawet abstrakcyjnych) cały czas te wagi udoskonalamy. Jak widać ciągle nam mało, ciągle chcemy wiedzieć więcej. I tak, np. ostatnio naukowcom udało się obliczyć (ale nie zważyć) wagę…Internetu.

Eric Schmidt kiedyś obliczył, że Internet (każde zdjęcie, każdy artykuł, każdy film, który krąży w sieci) składa się z 5 milionów terabajtów. Okazuje się, że można to przeliczyć na gramy. Jak wiadomo, wszystkie dane w sieci przesyłane są za pomocą elektronów, które mają swoją wagę (bardzo małą, bo tylko 9,1 x 10 do minus 31 potęgi). Gdy pomnożymy wagę elektronów przez ich ilość potrzebną do przechowywania i przesyłania danych, to otrzymamy równie niską liczbę - 5.7 mikrogramów.

Można także liczyć to innym sposobem. W tym celu należy obliczyć ile elektronów jest potrzebnych, aby zasilić serwery, czyli infrastrukturę Internetu . Wtedy odkryjemy troszkę wyższy wynik, czyli 50 gramów elektronów, a więc tyle co średniej wielkości truskawka. Nie jest to jednak waga Internetu, a jedynie jego „zaplecza”.

Podobnie sprawę z ważeniem Internetu (i z takim samym wynikiem) tłumaczy profesor John Kubiatowicz, wyjaśniając swoje wnioski z badania czytnika Kindle. Otóż czytnik z danymi waży nieco więcej, niż ten bez danych. Fenomen ten tłumaczy słynne równanie Einsteina E=mc², które przedstawia zależność pomiędzy masą a energią. Można to prosto wyjaśnić. Kindle przechowuje dane za pomocą elektronów. Gdy pobieramy książkę na czytnik, ich ilość pozostaje co prawda taka sama, ale zwiększa się energia potrzebna do przechowania danych. Przy zwiększonej energii, elektronom zwiększa się też masa. Według wyliczeń profesora, wypełniony po brzegi danymi 4-gigabajtowy Kindle waży o 0,000000000000000001 g więcej, niż ten świeżo wyjęty z pudełka. Dalsze wyliczenia doprowadziły do wniosku, że suma masy wszystkich elektronów tworzących Internet to 50 gramów.

Ale uwaga! Internet dalej rośnie i…tyje! :)

Kategoria: Ogólne  | Tags: ,  | Comments off