Author Archive

Z wagą przez wieki

poniedziałek, Luty 04th, 2013 | Autor:

Waga jest to przyrząd do mierzenia ciężaru lub masy. Jej mechanizm opiera się na zasadzie dźwigni lub odkształcenia sprężyny.

Pierwsza waga pochodzi z Egiptu

Pierwszą wagę wynaleźli starożytni Egipcjanie około 5 – 7 tysięcy lat temu. Im waga miała pomóc w handlu, a dokładniej służyć podczas wymiany towaru na wartościowe kruszce. Była to waga dwuramienna z szalkami (talerzami), zwieszonymi na przeciwległych końcach. Dźwignia tego rewolucyjnego urządzenia opierała się na stojaku. Odpowiednikami ciężarkami były kamienie (przeważnie z granitu), często rzeźbione na kształt popiersi zwierząt.

Rzymski bezmian

Wiele lat później nowy tym wagi stworzyli Rzymianie. Ich wynalazek nazywamy wagą rzymską lub bezmianem służył do szybkiego ważenia. Jednak w tym przypadku pomiar nie był zbyt dokładny. Bezmian to najzwyklejszy sztywny i o odpowiedniej grubości pręt metalowy, z haczykiem do zawieszania przyrządu w pobliżu jednego z końców. Dłuższe ramię pręta zaopatrzone jest w podziałkę oraz w przesuwalny wzdłuż tego ramienia pierścień, o ściśle określonym ciężarze. A na czym polega samo ważenie bezmianem? Przedmiot, który należy zważyć, zawiesza się na haczyku u krótszego ramienia, następnie przesuwa się pierścień ruchomy tak długo, aż belka wagi zajmie położenie poziome. Ciężar przedmiotu odczytuje się wtedy na podziałce, biorąc pod uwagę ten jej punkt, przy którym krążek sprowadza belkę do położenia poziomego. Działanie tego przyrządu opiera się, podobnie jak w przypadku wagi starożytnych Egipcjan, na zasadzie dźwigni.

Waga do wozów

Wiele setek lat po wynalezieniu bezmiaru umiejętność ważenia bardzo ciężkich przedmiotów stawała się coraz potrzebniejsza. Dlatego bardzo kłopotliwe stawało się np. ważenie wozów na bezmianie, umocowanych łańcuchami i podnoszonych w górę. W 1718 roku J. Leupold w Lipsku wykonał pierwszą wagę do wozów. Jednak model wagi do wozów, przypominający najbardziej nowoczesne urządzenie wynalazł 23 lata później J. Wyatt.

Waga sprężynowa

Przed wagami do wozów, a dokładnie na początku XVII wieku, istniały już wagi sprężynowe. Przy ich projektowaniu testowano wiele rodzajów sprężyn, ale śrubowa okazała się najlepsza. Przykładem dość złożonej wagi sprężynowej może być waga do paczek pocztowych z kołową podziałką i obracającą się wskazówką.

Waga sklepowa

Początek XIX wieku to czas wag sklepowych z talerzami ponad systemem dźwigni, stanowiącym rozwinięcie systemu wynalezionego w 1669 roku przez G. de Robervala.

Kategoria: Ogólne  | Tags: , , ,  | Comments off

Projektujemy magazyn

czwartek, Styczeń 17th, 2013 | Autor:

We wcześniejszym artykule pisaliśmy w co powinien być wyposażony magazyn (patrz: Podstawowe wyposażenie magazynu). Dużą uwagę zwróciliśmy na niepozorną wagę magazynową, która jest istotnym elementem w procesie handlu i rozwozu towarów. Nie tylko waga, ale również pozostałe parametry towaru są istotne podczas zarządzania, a w pierwszej kolejności projektowania magazynu. Dlatego tak ważne jest ich prawidłowe oszacowanie.

Współcześnie jest wiele różnych aplikacji, które ułatwiają zarządzanie magazynem i zapasami. Chodzi głównie o systemy WMS (Warehouse Management System) i IMS (Inventory Management Systems). Pamiętać jednak należy, że skuteczność korzystania z wymienionych wyżej systemów zależy od zapisanych tam parametrów.

Podstawowe wskazówki praktyczne

Podczas projektowania magazynu należy pamiętać o kontroli nad zbiorem indeksów, których stany magazynowe muszą być odnawiane. Warto stworzyć procedurę zarządzania zbiorem indeksów. Ich ilość ma wpływa na poziom konsumpcji (sprzedaży), zaś to bezpośrednio i w dużym stopniu wpływa na stan magazynowy. Ważne jest aby ustalić fizyczne parametry jednostek transportowych towarów dostarczanych do magazynu. Wpływa to na ustalenie typów miejsc składowania, a szczególnie na wysokość miejsc składowania jak również liczbę poziomów składowania dla danego magazynu. Na podstawie wyżej wymienionych informacji należy wyliczyć współczynnik metrów kwadratowych przypadających na jedną paletę.

Pojemność magazynu można w znaczący sposób zwiększyć. Jak wiadomo, wysokość magazynu ograniczają elementy konstrukcji dachu. Jednak w ok. 50%–60% palety można składować na najwyższym poziomie w obszarach, gdzie elementy konstrukcji nie blokują składowania. Miejsca paletowe, na które zachodzą te elementy, można zablokować w systemie WMS lub w inny sposób.

Nawet podczas projektowania magazynu przydają się wagi magazynowe, ponieważ należy ustalić profil wagowy palet składowanych w magazynie i średnią wagę palety.

Projekt logistyczny magazynu przydaje się podczas podejmowania decyzji na poziomie strategii firmy (jaka perspektywa czasowa, jakie dane uwzględniać do planowania – średnie czy szczytowe), natomiast projekt techniczny – na poziomie realizacji projektu (optymalizacja powierzchni/kosztów poprzez udział poszczególnych jej części w całości).

Źródło: http://www.log24.pl/artykuly/projektowanie-magazynu,3023

Kategoria: Ogólne  | Tags: , ,  | Comments off

Waga nawet to potrafi, czyli funkcje dodatkowe

piątek, Styczeń 04th, 2013 | Autor:

Współczesne wagi już dawno przestały służyć wyłączne do ważenia. Teraz posiadają tyle funkcji, że można je nazwać komputerami do pomiaru… nie tylko ciężaru.

 

Obok dość powszechnych opcji, w które wyposażony jest już praktycznie każdy sprzęt ważący, istnieje wiele innych budzących zdziwienie, np. sumowanie składników receptury pozwalające na oddzielne ważenie kilku składników w jednym naczyniu. Ta funkcja innowacyjnych modeli wag kuchennych pozwala jednocześnie na odczyt na bieżąco sumarycznej wartości masy wszystkich dotychczas ważonych składników. Ilość składników jest nieograniczona, jednak ich łączna masa nie może przekroczyć zakresu wagi.

 

Wagę możemy podłączyć do komputera. Pod wpływem sygnału inicjującego z  komputera lub po naciśnięciu klawisza transmisji (Print) waga dzięki opcji ustawienia pracy trybu złącza szeregowego przesyła wynik pomiaru. Współpracując z  drukarką wysyłanie danych odbywa się automatycznie, zaraz po nałożeniu próbki na szalkę i  ustabilizowaniu się wskazań wagi. Następna transmisja jest możliwa po zdjęciu próbki.
 

Kolejną ciekawostką jest możliwość pomiaru gęstości. Opcja ta, przydatna szczególnie w laboratorium, pozwala na obliczanie  gęstości ciała stałego na podstawie wagi w powietrzu i wagi ciała zanurzonego w cieczy o znanej gęstości. Jednak, żeby taki pomiar wykonać, niezbędna w tym przypadku będzie waga hakowa.

 

Innowacyjne wagi nie tylko ważą, ale również liczą. Funkcja liczenia sztuk pozwala na policzenie jednakowych detali, np. tabletek lub guzików  znajdujących się w ważonej porcji. W jaki sposób waga potrafi „liczyć”? Całą operacja ma dwie fazy. Po pierwsze szacuje się masę pojedynczego detalu na podstawie próbki określonej ilości sztuk:  5, 10, 20, 50, 100, 200 lub 500 detali. W kolejnym kroku następuje już przeliczenie detali w porcji ważonej.

 

Dwuzakresowość jest to opcja, która powoduje zmianę działania wagi na różne zakresy. W zakresie małych obciążeń włącza się zakres pierwszy, wtedy waga wyświetla wynik z mniejszą działką odczytową. Dla większych mas włącza się zakres drugi i działka odczytowa przełącza się na większą. Po całkowitym zdjęciu przedmiotu ważonego następuje ponowne przełączenie na mniejszą działkę.

 

Po prezentacji możliwych funkcji wagi, ta zwykła waga łazienkowa wydaje się być dość prymitywna. Jednak nie zapominajmy, że głównym zadaniem takiego sprzętu jest obliczanie masy ciała, a to potrafi każda, nawet najprostsza i najstarsza waga.

 

Kategoria: Ogólne  | Tags: , , ,  | Comments off

Większe nie znaczy cięższe

poniedziałek, Grudzień 17th, 2012 | Autor:

Idziemy do supermarketu, wkładamy do koszyka duże opakowania proszków do prania, chipsów, budyniów, orzeszków, kosmetyków itp. itd. Jednak gdy wracamy do domu z pełnymi reklamówkami zakupów, okazuje się, że tak naprawdę w dużych opakowaniach jest śmiesznie mała ilość produktu. Ta bolączka klientów jest świetnym polem do manewru dla producentów szerokiej gamy produktów.

Opakowanie sprzedaje produkt – to jedna z głównych zasad marketingu. Chyba najlepszym przykładem, który tę zasadę potwierdza są chipsy, które pakowane są w opakowania mogące pomieścić ich nawet trzy razy tyle. Co więc zajmuje pozostałe 2/3 miejsca w opakowaniu? Oczywiście powietrze! Czy chcemy za nie płacić? Niestety musimy.

Podobnym przykładem omawianych praktyk jest ryba. Śledzie w słoikach układane są dookoła, zaś środek producenci przeważnie wypełniają bardzo tanią cebulą. Dlatego nie łudźmy się, że kupujemy np. 300 gramów ryby, bo często okazuje się, że jest jej dużo mniej. Jak więc nie dać się złapać w „wagową” pułapkę? Podczas kupna tego typu produktów warto zapoznać się z masami podanymi na etykiecie. Przeważnie znajdują się tam „masa produktu”, która określa wagę ryby, zalewy oraz cebuli i „masa ryby”, która przedstawia nam wagę tego najważniejszego składnika, czyli właśnie ryby. I właśnie masą ryby, a nie masą produktu powinniśmy się sugerować podczas zakupów. Podobnie trzeba zachować się podczas zakupu ryby mrożonej. Pamiętajmy, że niższe ceny spowodowane są zazwyczaj grubszą warstwą lodu, który obtacza rybę. Po odmrożeniu może się okazać, że zapłaciliśmy dużo za bardzo mały kawałek ryby.

Co na to prawo? Otóż okazuje się, że prawo nie zabrania takich praktyk. Jeśli producent umieszcza na opakowaniu faktyczną wagę produktu, nie łamie prawa. Nie istnieją żadne regulacje zakazujące producentom zmniejszania zawartości towaru w opakowaniach. Jednak konsumenci walczą. Fundacja Pro-Test wzięła pod lupę opakowania i sporządziła Pro-Test Listę opakowań, które wprowadzają w błąd co do rzeczywistej zawartości produktu.

W taki sposób fundacje walczy ze zbyt dużymi opakowaniami produktów, a co my, konsumenci, powinniśmy robić? Przede wszystkim powinniśmy wyrobić w sobie nawyk sprawdzania faktycznej wagi produktu i nie sugerować się wielkością opakowania. Tylko to uchroni nas przed niemiłymi niespodziankami po otwarciu zakupionego produktu.

Kategoria: Ogólne  | Tags: , ,  | Comments off

Podstawowe wyposażenie magazynu

piątek, Grudzień 14th, 2012 | Autor:

Nawet właściciel sklepu internetowego nie może obejść się bez specjalnego pomieszczenia. Nie chodzi tu o biuro czy miejsce, gdzie można sprzedawać towar, bo to odbywa się przecież wirtualnie. Mamy tutaj na myśli pomieszczenie, gdzie będzie leżał towar przeznaczony do wysyłki. Magazyn – mniejszy lub większy – jest niezbędny praktycznie w każdej działalności handlowej.

Rodzaje magazynów

Magazyn jest przede wszystkim obiektem budowlanym przystosowanym do przechowywania materiałów i produktów. Tak jak jest wiele sektorów handlu, tak też istnieją różne rodzaje magazynów. W magazynach zamkniętych znajdują się produkty, które nie są odporne na warunki atmosferyczne i potrzebują specjalnego składowania. Natomiast w półotwartych i otwartych znajdziemy przedmioty, które specjalnych warunków nie potrzebują, ponieważ są odporne na mróz czy wilgoć. Oczywiście posiadanie magazynu nie kończy się tylko na nabyciu pustego pomieszczenia. Żeby magazyn prawidłowo funkcjonował i spełniał prawidłowo swoją funkcję, musi być odpowiednio wyposażony w sprzęty konieczne do przeprowadzania wszelkich działań, które wiążą się z magazynowaniem.

Podstawowe sprzęty

Sprzętów wchodzących w skład wyposażenia magazynu jest tak dużo, jak dużo jest przedmiotów, które się przechowuje. Jednak najprostszy, standardowy magazyn powinien na pewno posiadać: regały, stojaki, wieszaki czy podkłady. W trochę bardziej rozbudowanych miejscach do składania towarów spotkamy również środki transportu magazynowego, czyli wszelkiego rodzaju wózki unoszące, ciągnikowe, podnośnikowe czy też mechaniczne wózki jezdniowe. Wyposażenie magazynu dopełniają pomocnicze narzędzia magazynowe, a więc różne pojemniki, palety, pomosty, czytniki kodów kreskowych, urządzenia do zarządzania i łączności, a także niepozorne i przez wielu niezauważane wagi magazynowe.

Wagi magazynowe

O wagach nie można zapominać przy wyposażaniu swojego magazynu, bo często stanowią niezbędny element sprzedaży. Umożliwiają one ważenie paczek, skrzynek itp. w trudnych warunkach magazynowych. Takie wagi magazynowe muszą być nie tylko dokładne, ale przede wszystkim wytrzymałe na warunki panujące w magazynie. Duże wahania temperatur, ciężkie przedmioty, uszkodzenia mechaniczne – na to wszystko taki sprzęt musi być szczególnie odporny. Istnieją różne modele wag magazynowych. Różnią się one udźwigiem, gabarytami, wyglądem, co pozwala optymalnie dostosować sprzęt do rodzaju działalności. Wagi magazynowe - co najważniejsze pozwolą przeprowadzić uczciwy, wiarygodny obrót towarami różnego gatunku, każdorazowo dokonując pomiarów z najwyższą dokładnością.

Kategoria: Ogólne  | Tags: , , ,  | Comments off

Co znajdziemy w laboratorium?

piątek, Grudzień 07th, 2012 | Autor:

Czy wyobrażacie sobie laboratorium, w którym nie ma ani jednej wagi? Raczej nie. Z wyjątkiem mało popularnego laboratorium w naukach społecznych, w którym przede wszystkim się rozmawia. Pozostałe laboratoria, a więc np. chemiczne, medyczne czy biologiczne nie mogą obejść się bez wagi, co więcej – żeby ich zaawansowane badania przynosiły dobre rezultaty potrzebują wagi w jak najwyższym stopniu precyzyjnej.

Klasyfikacja

Elektroniczne wagi laboratoryjne, w zależności od dokładności pomiaru, możemy podzielić na: wagi precyzyjne wagi techniczne, wagi semi -mikroanalityczne oraz wagi analityczne. Te zaś mogą być klasy standardowej bądź profesjonalnej. Te drugie mają najwyższe parametry techniczne i są bardzo ergonomiczne. Przeważnie też wyposażone są w ekran dotykowy oraz w drukarkę, która służy do wydruku pomiaru cz raportów. Wagi standardowe również mają bardzo dobre parametry techniczne, jednak ustępują profesjonalnym wersjom pod względem funkcjonalności.

Najbardziej precyzyjne

Wagi precyzyjne o najwyższej dokładności wynoszącej d=0,01 mg to wagi semi-mikroanalityczne. Używa się ich w laboratoriach analitycznych, farmacji jak i podczas bardzo dokładnego definiowania masy próbek. Najwyższą precyzję pomiaru opisywane wagi zawdzięczają wbudowanym filtrom, które bardzo dobrze tłumią zakłócenia z zewnątrz, czyli np. wibracje i podmuchy. Podczas gdy dany właściciel laboratorium decyduje się na zakup wagi semi-mikroanalitycznej, musi również zainwestować w Angels Camp specjalne stoły antywibracyjne. Konieczne jest również zachowanie w pomieszczeniu do ważenia niezmiennej temperatury otoczenia.

O największych możliwościach

Mniejszą precyzję pomiaru mają wagi analityczne. W ich przypadku dokładność odczytu wynosi d=0,1, a więc jest dziesięciokrotnie mniejsza niż w wagach semi-mikroanalitycznych. Jednak wagi analityczne mają inną zaletę – wyróżniają się bardzo szerokim spektrum możliwości w laboratoriach, działach kontroli jakości, aptekach jak i na uczelniach. Są również bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne. Wagi analityczne mogą mieć tradycyjne układy wagowe, czyli tzw. zawieszkowe.

Wagi precyzyjne, których dokładność wynosi 1mg 0,01g są najpopularniejszą grupą wag używanych w laboratoriach. Można nawet stwierdzić, że w każdym współczesnym laboratorium znajdziemy co najmniej jedną tego typu wagę.

 

Kategoria: Ogólne  | Tags: , , ,  | Comments off

Niebezpieczna niedowaga

piątek, Listopad 09th, 2012 | Autor:

Wiele mówi się o nadwadze i otyłości na świecie. Dietetycy alarmują, że współcześnie to już nie jest problem jednostek, nie jest to epidemia, ale pandemia. Wiele uwagi poświęca się również dietom, które pomogą szybko schudnąć i cieszyć się zgrabną sylwetką. Jednak wśród milionów ludzi, którzy chcą pozbyć się zbędnych kilogramów są również osoby, które o dodatkowych kilogramach marzą. O nich nie mówimy zbyt często. A powinniśmy, ponieważ niedowaga bywa tak samo groźna jak nadwaga.

Najprościej mówiąc niedowaga jest to stan niedoboru masy ciała. Odnosi się ją najczęściej do ludzi. Określenie od jakiej wartości zaczyna się niedowaga jest zmienne osobniczo, ale najczęściej przyjmuje się, że zaczyna się, kiedy BMI spada poniżej 18,5u osób dorosłych.

Kogo dotyczy?

Sporą grupę osób z niedowagą stanowią ci, którzy chorują na bulimię i anoreksję. Często do niedożywienia prowadzi zbyt drastyczna dieta. Jednak do spadku wagi i w związku z tym dużych niedoborów pokarmowych może dochodzić przede wszystkim w związku z kłopotami trawiennymi. Powtarzające się biegunki, które męczą m.in. ludzi chorych na zapalenie jelit lub zespół jelita drażliwego, powodują, że z przewodu pokarmowego wchłania się zbyt mało cennych składników. Podobny skutek ma długotrwałego stosowanie ziół i tabletek przeczyszczających. Kolejną grupą osób cierpiących czasami na niedowagę są alergicy. Wiele osób, które są uczulone na określone produkty żywnościowe stosuje dietę, która nie dostarcza im ważnych składników odżywczych. Tymczasem najlepszym rozwiązaniem nie jest unikanie produktów, na które jesteśmy uczuleni, ale zastępowanie ich alternatywnymi o podobnych właściwościach odżywczych. (np. bogate w wapń mleko można zamienić na mięso lub mleko sojowe). Przyczyną niedowagi często są również choroby mentalne (np. depresja czy schizofremia) oraz nowotwory.

Choroby

Głównym problem osób z niedowagą nie są tylko wystające kości. Największym problemem są choroby, jakie takim osobom grożą. Kiedy organizm otrzymuje za mało składników odżywczych, narządy wewnętrzne nie funkcjonują prawidłowo, a to skutkuje częstymi infekcjami (brak witamin z grupy B, cynku, kwasów omega-3), anemią {brak żelaza i kwasu foliowego), a także nadpobudliwością, płaczliwością, kołataniem serca i zaburzenia pamięci, które spowodowane są niedoborem witamin z grupy B i magnezu. Ponadto prawdopodobne są: rzeszotowienie kości, próchnica zębów, kłopoty z dziąsłami, osłabienie wzroku, nocne kurcze łydek, a także wypadanie włosów i łysienie.

Kategoria: Ogólne  | Tags: , ,  | Comments off

Czy będziemy wszystko ważyć?

piątek, Październik 26th, 2012 | Autor:

W supermarketach możemy kupić niemal wszystko, od chusteczek higienicznych do telewizorów i rowerów. Jednak na co dzień robimy w nich zakupy spożywcze. Zazwyczaj kupujemy mięso, sery, owoce i warzywa, niektóre w opakowaniach, ale najczęściej na wagę. Wszystko wskazuje na to, że do ważenia jeszcze wielu innych produktów będziemy musieli przywyknąć, ponieważ urzędnicy z Brukseli planują wprowadzić obowiązek sprzedaży na wagę.

O ile nie jest trudno wyobrazić sobie zakup kilograma pomarańczy, o tyle znacznie trudniej będzie nam się przyzwyczaić do kupna pół kilo… jajek. A tak właśnie ma być według ustawy, nad którą pracują eurodeputowani. Według niej jaja czy pączki na sztuki mogłyby zostać zakazane.

Choć waga sklepowa jest w każdym supermarkecie to jednak przeważającą większość towarów sprzedaje się na sztuki w opakowaniach. I tak np. kupujemy opakowania z paluszkami rybnymi, sześciopaki pączków, a nawet zgrzewki z napojami. Z ustawy jednak wynika, że może zniknąć sprzedaż opakowań zawierających więcej niż jedną sztukę towaru. Czy ma to ułatwić nam zakupy? Raczej utrudni.

Jednak nie taki diabeł straszny jak go malują. Okazuje się, że produkty w opakowaniach nie znikną ze sklepowych półek, lecz nie wolno będzie na nich umieszczać informacji, że zawierają np. sześć jaj. W miejscu informacji o liczbie sztuk, znajdzie się informacja o gramaturze towaru. I na przykład nie kupimy już 10, tylko 300 g jajek. I jedynie na tym polega cała „rewolucja”. Jednak niezadowoleni klienci buntują się tłumacząc, że chociaż w przypadku małej liczby sztuk nie będzie trudno zliczyć wszystkie jajka, ale kupując dużą palety pojawi się kłopot. Bo kto będzie stał i liczył w sklepie np. 50 jajek. Skąd zatem taki pomysł urzędników europejskich skoro do tej pory nikt nie narzekał na sposób zakupów? Otóż chodzi tutaj o jednorodność. Unia Europejska, znana ze swoich dość absurdalnych przepisów chce, żeby wszyscy konsumenci posługiwali się w sklepach jednolitym systemem pomiaru artykułów spożywczych, którego podstawą będzie właśnie waga towarów. Nowe rozporządzenie ma dotyczyć nie tyko kwestii wagi. Zawiera ono wiele korzystnych dla klientów poprawek, wśród których jest m.in: obowiązek wprowadzenia widocznych i dokładniejszych informacji na temat jakości produktu, kraju pochodzenia czy wartości odżywczej.

Wygląda na to, że waga sklepowa na dobre zagości we wszystkich sklepach. Jednak bez względu na dyrektywę, podczas zakupów najważniejszy jest sposób określenia ilości towaru, ale jego jakość i cena.

 

Kategoria: Ogólne  | Tags: ,  | Comments off

Waga Jahanna Rademachera

czwartek, Październik 25th, 2012 | Autor:

Wiek XIX był wiekiem wielu wynalazków. Choć nie były one tak spektakularne, jak te dzisiejsze, jednak zapoczątkowały postęp naukowy w czasach nowożytnych. Przykładem takiego XIX-wieczego wynalazku może być waga Rademachera. Niedoceniona przez ówczesnych, zapomniana przez współczesnych.

Historia

Powstała w 1884 roku w Niemczech. Wtedy to Johann Rademacher zgłosił nową konstrukcję wagi stołowej do Cesarskiego Urzędu Patentowego i uzyskał patent. Wynalazek wydawał się mieć świetlaną przyszłość, ponieważ jeszcze w tym samym roku jej twórca opatentował system wagi z równolegle prowadzonymi szalami za pomocą krzyżujących się osi również we Francji i Anglii. Rok później rozpoczęto produkcję. Jednak w przeciwieństwie do wysoko ocenionego prototypu, produkt masowy został źle przyjęty. Zarzucano jej przede wszystkim słabej jakości wykonanie jak i opory na panewkach, uniemożliwiające poprawne ważenie. To ostatecznie przesądziło o niepowodzeniu nowego systemu „D”. W sumie wyprodukowano około 400 sztuk i planowano kolejne 600. Pierwsze dopuszczono do legalizacji jedynie w Brandenburgii, nie wszystkie jednak egzemplarze ją uzyskały z powodu wadliwych przegubów. Po kilku podjętych próbach wznowienia produkcji i popularyzacji wagi ostatecznie nowa konstrukcja nie przyjęła się. Jednym z powodów był fakt, że faza produkcyjna była zbyt krótka, aby wyeliminować niedokładności w przegubach, zwłaszcza pod szalkami. Jedyne zainteresowanie wagą Rademachera okazały fachowe czasopisma. Mimo to. fabrykant zainteresowany ponowną produkcją wagi systemu „D” nie znalazł się.

Działanie

A w jaki sposób działał zapomniany wynalazek Johanna Rademachera? Unikalna konstrukcja wagi złożonej opiera się, podobnie jak w wadze systemu „C” Robervala na krzyżujących się osiach. Dźwignie wagi pracują tu na zasadzie równoległoboku, jednak różnica polega na tym, że w nowym systemie dwie belki – główna i dolna, wyposażone są w trzy poprzeczne osie skręcone pod kątem 45 stopni. Osie te to równocześnie noże, środkowe to noże oporowe, a końcowe – ładunkowe. Po osadzeniu w panewkach korpusu, osie krzyżują się pod kątem 90 stopni, a dwie dźwignie poruszają się ruchem równoległym jedna nad drugą. Poprzez to możemy osadzić na nożach ładunkowych, także krzyżujących się, obejmy. Mają one w dolnej oraz w górnej części przeguby, w których znajdują się panewki w postaci litery M ze sprężynującej blachy stalowej. W przegubach dolnych znajdują się noże ładunkowe osi, zarówno głównej, jak i dolnej belki. Zaś w przegubach górnych osadzone są na nożach ładunkowych podstawy szal – odważnikowej z tarownikiem i ładunkowej (marmur). Przegub, w którym dochodzi do styku noża z panewką, jest w wadze bardzo newralgicznym miejscem. Podczas gdy nóż nie znajduje się centralnie w panewce, cała waga się chwieje. Przy bardzo precyzyjnym zamocowaniu noży waga Rademachera posiada bardzo dobre właściwości metrologiczne, takie jak brak bocznych wychyleń i bardzo dużą czułość, ale dopiero pod warunkiem bardzo precyzyjnego zamocowania noży.

Źródło: R. Skowron, Wystawa prac Gerarda Kocha, www.muzeum-kupiectwa.pl

Kategoria: Ogólne  | Tags: ,  | Comments off

Internet waży tyle co…truskawka

czwartek, Październik 18th, 2012 | Autor:

Na świecie istnieje wiele rzeczy, których pozornie nie można zważyć. Do tego chyba każdy przyzna, że jest też wiele, których nie ma potrzeby ważenia. Jednak człowiek – z natury uparty i ciekawski – chce wiedzieć wszystko, dlatego na najróżniejsze skomplikowane sposoby dokonuje pomiarów ciężaru np. planet, czy mikroskopijnych cząstek (pisaliśmy o tym we wcześniejszych artykułach pt. Najczulsza waga świata z Barcelony i Jak zważyć planety?).

W celu ułatwienia wszelkich potrzebnych w: handlu, transporcie, nauce i innych dziedzinach życia pomiarów wymyśliliśmy wagi platformowe, laboratoryjne, precyzyjne, hakowe itp. Natomiast żeby określić masę pewnych przedmiotów (czasami nawet abstrakcyjnych) cały czas te wagi udoskonalamy. Jak widać ciągle nam mało, ciągle chcemy wiedzieć więcej. I tak, np. ostatnio naukowcom udało się obliczyć (ale nie zważyć) wagę…Internetu.

Eric Schmidt kiedyś obliczył, że Internet (każde zdjęcie, każdy artykuł, każdy film, który krąży w sieci) składa się z 5 milionów terabajtów. Okazuje się, że można to przeliczyć na gramy. Jak wiadomo, wszystkie dane w sieci przesyłane są za pomocą elektronów, które mają swoją wagę (bardzo małą, bo tylko 9,1 x 10 do minus 31 potęgi). Gdy pomnożymy wagę elektronów przez ich ilość potrzebną do przechowywania i przesyłania danych, to otrzymamy równie niską liczbę - 5.7 mikrogramów.

Można także liczyć to innym sposobem. W tym celu należy obliczyć ile elektronów jest potrzebnych, aby zasilić serwery, czyli infrastrukturę Internetu . Wtedy odkryjemy troszkę wyższy wynik, czyli 50 gramów elektronów, a więc tyle co średniej wielkości truskawka. Nie jest to jednak waga Internetu, a jedynie jego „zaplecza”.

Podobnie sprawę z ważeniem Internetu (i z takim samym wynikiem) tłumaczy profesor John Kubiatowicz, wyjaśniając swoje wnioski z badania czytnika Kindle. Otóż czytnik z danymi waży nieco więcej, niż ten bez danych. Fenomen ten tłumaczy słynne równanie Einsteina E=mc², które przedstawia zależność pomiędzy masą a energią. Można to prosto wyjaśnić. Kindle przechowuje dane za pomocą elektronów. Gdy pobieramy książkę na czytnik, ich ilość pozostaje co prawda taka sama, ale zwiększa się energia potrzebna do przechowania danych. Przy zwiększonej energii, elektronom zwiększa się też masa. Według wyliczeń profesora, wypełniony po brzegi danymi 4-gigabajtowy Kindle waży o 0,000000000000000001 g więcej, niż ten świeżo wyjęty z pudełka. Dalsze wyliczenia doprowadziły do wniosku, że suma masy wszystkich elektronów tworzących Internet to 50 gramów.

Ale uwaga! Internet dalej rośnie i…tyje! :)

Kategoria: Ogólne  | Tags: ,  | Comments off